|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
vivien
Rozwinąć skrzydła
Dołączył: 30 Paź 2013
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 9:54, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Odcinek 53 znowu mi sie serce krajało jak widziała rozpacz Alejandra i Monse
jak wszedł do Ich wspólnego pokoju, jakby miał nadzieje że jednak nie wyjechała, i tak rozpaczliwie jej szukał, dotykał łożka i znalazł koszule nocną Monse, tak ją sciskał mocno...
Scena po prostu przeszyła mnie na wskroś, tak mi strasznie było Jego żal,ten niemy krzyk rozpaczy,perfekcyjnie odegrał to Rulli =D>
Angie też świetnie zagrała, jak siedzi sama w pokoju i całuje pierścionek,wspaniali są! i tak jak Ty Jusiu uważam że niesamowicie sie rozwineli po "Teresie"( której swoja droga nielubiłam )
w ogóle muzyka świetna,podbija bardzo atmosfere!
ciekawe co będzie teraz, jak rozwiną wątki, mam nadzieje że doczekam się jakis ukradkowych spojrzeń, pocałunków, moga sie nawet przy tym klocic
dobrze że w końcu kapitan dowiedział sie że JL jest niewinny i powiedział mu cala prawde przygotowania do slubu Angelici i JL podobaja mi sie, wogóle oni sa tacy fajni razem, i cale szczescie że JL jest wstanie docenic to co zrobiła dla niego Angelica, wiadomo ze nie kocha jej tak jak Monse ale przynajmniej żywi do niej jakies uczucia, wydaje mi sie że gdyby Angelica nie miała jedynie miesiąca czasu to naprawde JL by sie w niej zakochał i byliby bardzo zgodnym małżeństwem super żę Refugio i Esme przyjechali, śmieszne to było jak Angelica przedstawiała Esme swojej chrzestneji tlumaczyła jej że pracuje jako tancerka fajna mine zrobili wtedy Esme i Refugio
Oczywiście najgorsza była końcówka, co za głab z tego Alejandra żę szukał Marychy, myślałam ze po prostu bedzie przejezdzał i zobaczy ta Wiesniare i ja obroni , a ten perfidnie chciał ja odnalezc zeby wrociła do hacjendy i była jego kobieta MASAKRA! uczepi się tego Alejandra jak rzep co mi sie podobało to tylko to żę Wiesniara mówi że to znaczy że mi wybaczyłes no co Alek że po prostu chce żeby wróciła do hacjendy współczuje Macariowi, jak tamta wróci będzie darła pape na niego, w końcu wszyscy odejda z hacjendy bo każdy bedzie miał dosc glupiej Marychy :smt012 :smt012
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Pablo
Zbuntowany anioł
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 1155
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 17:01, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Parę genialnych ujęć z fenomenalnego odcinka 53
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vivien
Rozwinąć skrzydła
Dołączył: 30 Paź 2013
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:31, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Ostatnia fotka Rulliego jest genialna, nadal nie moge wyjść z podziwu jak Oni to świetnie zagrali !
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jusia1986
Po prostu miłość
Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 1541
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:43, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Mnie się podoba pierwsza fotka
Alejandro mnie dobił pod koniec odcinka, tym, że chciał powrotu Marychy I to niby w roli pani domu i żony/partnerki wtf? Omijając to wszystko co się stało, przecież okradła go, a on teraz tak po prostu chce ją spowrotem I don't understand
Podobała mi się mina Gracieli, gdy Monse wciskała ojcu kit o chęci pobycia z nim ależ on biedny naiwny jest. Praca pracą, ale zakochane małżeństwo nie rozdziela się na parę tygodni, gdzie jedno z nich nagle odwiedza rodziców ja wiem, że on niewiele wie co się w rodzinie dzieje, ale faktycznie żyje w innym świecie. W sumie, Monse chyba się bała, że gdyby powiedziała ojcu jak żyła, ten zeszedł by na zawał
Jose Luis żyje sobie słodko z Angelicą u jej ciotki, a na hacjendzie taki hardcore odchodzi przez niego też ;)) Ciekawe, czy gdyby wiedział przez co przechodzi Monse nie rzuciłby Angeliki i poszedł pocieszać ukochaną ?
Victor ładnie połapał. Aż dziwię się, że Alejandro tego nie dostrzegł. Przecież Antonio tzn Jose Luis uratował mu dwa razy życie, owszem może i miał złe zamiary, bo chciał zabrać mu żonę, ale i jemu wiele odebrano. Myślę, że po całym szale Alejandro powinien zacząć racjonalnie myśleć. Marychy mu nie wybaczę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pablo
Zbuntowany anioł
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 1155
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 21:33, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
vivien napisał: | Ostatnia fotka Rulliego jest genialna, nadal nie moge wyjść z podziwu jak Oni to świetnie zagrali ! |
Mam to samo. Genialne mistrzostwo. Niech mi tylko ktoś spróbuje kiedyś powiedzieć, że zarówno Rulli jak i Boyer są słabymi aktorami.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jusia1986
Po prostu miłość
Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 1541
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:54, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Spróbują i to nie raz ;)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pablo
Zbuntowany anioł
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 1155
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 22:20, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
jusia1986 napisał: | Spróbują i to nie raz ;) |
To wtedy link do scen z odcinka 53 LQLVMR im podrzucę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vivien
Rozwinąć skrzydła
Dołączył: 30 Paź 2013
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:21, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
ja tam nie mam zamiaru nikogo prezkonywać, że ktoś jest dobrym aktorem czy nie, nigdy nie byłam fanką Rulliego a w tej teli i wtej roli mnie urzekł totalnie
co do odcinka , to najgorsze jest to że będe zmuszona patrzeć na jape Wieśniary przez zapewne 3/4 odcinka, czego obawiam się ze "nie zniese"
ale jestem wstanie zrozumieć to że tak postapił, zapewnie mysli żę tak sie zemści na Monse,choć nie wiem jakby sie miała o tym dowiedzieć
w każdym bądź razie polecieli standardem telenowelowym że prot ( jak zawsze) szuka pocieszenia u villany w tym przypadku irytującej do bólu :/
ciekawe jednak jak dalej to wszystko potoczą, w jaki sposób dowie sie Alejandro ze to jego dziecko, w dwóch wersjach poprzednich to były inne czasy, więc może postaraja sie o jakiś test DNA bardzo jestem ciekawa dalszych losów, noi nie moge doczekac sie spotkania Alejandra z JL ale bedzie draka znowu dadza popis aktorski
Ostatnio zmieniony przez vivien dnia Czw 22:32, 09 Sty 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jusia1986
Po prostu miłość
Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 1541
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 0:15, 10 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Będzie draka w Chińskim mieście hehe
Myślę, że sporo zaczerpną z AR tzn. bieg historii, ale muszą ją unowocześnić, bo inaczej wyszłaby kaszana ;)
Nie lubię, dlatego klasyków, bo wszystko jest schematyczne. Prot oszukany, zraniony, szuka pocieszenia u boku tej, która mu się narzucała Nie przemawia do mnie takie coś, ale że podoba mi się ta tela i to bardzo jak na klasyka, to przymykam oko
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Victoria
Rozwinąć skrzydła
Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 420
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Latinowood Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 0:29, 10 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
ja rozumiem Alejandra ból i ogromny żal do Monse ale ona teraz będzie na językach całego miasta że jej mąż przyprawia rogi z wieszakiem która zaczeła się panoszyć na hacjendzie jak wielka pani ... najbardziej szkoda mi jest Monse w tym wszytskim która jak się dowie że Alejandro jest z wieszakiem to się załamie . mam nadzieje że pojawi się nowy galan dla Monse a w tedy Alejandro zielenie zazdrości i wtedy do niego dotrze co tak na prawdę stracił i będzie błagał Monse o wybaczenie na kolanach . jak objerzałam odcinek to jeszcze uszło ale jak zobaczyłam Avance : Monse będzie na usg z ojcem który będzie szcześliwy z powodu wnuka , i końcówka mnie rozwaliła i dostałam szału jak zobaczyłam wieszaka w nocnej koszuli nocnej na dodatek całującej się z Alejandrem co ten idiota wyprawia marnuje sobie życie z wieszakiem zamiast ratować swoje małżeństwo
Ostatnio zmieniony przez Victoria dnia Pią 0:29, 10 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Katalina
Maria(n) z przedmieścia
Dołączył: 09 Lis 2013
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Interior Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 1:21, 10 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
vivien napisał: | nigdy nie byłam fanką Rulliego a w tej teli i wtej roli mnie urzekł totalnie
|
Tak,jak i mnie,a zaczął w Amores Verdaderos.
Czytam wypowiedzi,pamiętam co działo się w Amor Real i aż boję się zacząć oglądać osławiony 52 odcinek..Mimo wszystko kibicuję Alejandrowi.Od samego początku był oszukiwany.A gdy myślał,że złapał Pana Boga za nogi,bo Montserrat go w końcu pokochała i przez moment był szczęśliwy,dostał obuchem w głowę.Miał prawo tak się zachować.Szkoda mi też Monse,ale oprócz zbiegu niekorzystnych okoliczności, ona też była winna,że ukrywała prawdę.Mańka w łóżku Alejandra...no cóż,jest wściekły,mści się na Monse,chce zabić ból,ale to jest świństwo.I rozgrzeszenia ode mnie nie dostanie.Mam nadzieje,że Monsterrat będzie równie dumna jak Matilde z AR i zachowa klasę.Mimo rozpaczy.Żeby Alejandro zobaczył co stracił.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vivien
Rozwinąć skrzydła
Dołączył: 30 Paź 2013
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 12:42, 10 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Uff przeżyłam odcinek 54
widok Marychy mnie załamal totalnie całe szczęście że się nie przespał z ta kretynką =D> ale pewnie w końcu ulegnie, bo jakto zwykle bywa uchla sie w trupa a żę niestety Maryśka nie jest niemową to zacznie nastawiać Alejandra przeciwko Monse a pózniej pewnie jakas urojona ciąża
niech zrobia przeskok czasowy, i Monse juz urodzi, to zawsze o kilka odcinków mniej z Wieśniarą
Avance po prostu ehh
Ostatnio zmieniony przez vivien dnia Pią 12:46, 10 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Victoria
Rozwinąć skrzydła
Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 420
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Latinowood Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 0:31, 11 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
odcinek jakoś uszedł ale było ciężko mi go oglądać jak zobaczyłąm Maryche w koszuli monse to miałam ją tam ochotę zabić a jak jeszcze ten pocałunek z Alejandrem mnie rozwalił na całego na szczeście nie poszedł z tym wieszakiem do łóżka . Ojciec Monse szcześliwy jak zobaczył usg swojego wnuka . Avance mnie rozwaliło : Co za s**uka z tego wieszaka od razu jak spotakła Monse musiała jej powiedzieć że spała z Alejandrem Monse pięknie jej przywaliła na dodatek ten wieszak zacznie się szarpać z Monse mam nadzieje że dziecku nic się nie stanie przez tego cholernego wieszka przecież ona jest w ciąży mam nadzieje że Alejandro dogada Marynie że rzuciła się na ciężarną . Monse dobrze przygada Alejandrowi ale mi się jej strasznie szkoda zrobiło jak miała łzy w oczach a z Alejandra to ostatni kretyn i idiota on nie zasługuje na Monse mam nadzieje że będzie ją błagał na kolanach o wybaczenie .
Ostatnio zmieniony przez Victoria dnia Sob 0:33, 11 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lidia
Rozwinąć skrzydła
Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 332
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:05, 11 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Victoria dlaczego nazywasz Marię wieszakiem? Coś mnie ominęło w telenoweli?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pablo
Zbuntowany anioł
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 1155
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:06, 11 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Jestem po odcinku 53. Lekka żenada, że tak powiem się zaczęła. Alejandro postanowił sprowadzić Marychę na hacjendę nie jako służącą a panią hacjendy !! !! !! że co ja się pytam ! Ta wieśniara !! !! Tak szybko zapomniał o jej występkach.... lol. Bez komentarza. Za to biedna Monse pojechała do rodziców. Graciela od razu wyskoczyła z japą, że coś się strasznego wydarzyło... hahaha A Angelica i Jose Luis niczego nieświadomi przygotowują się do ślubu....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|