Forum www.lastelenovelas.fora.pl Strona Główna
 
 FAQFAQ   FAQSzukaj   FAQUżytkownicy   FAQGrupy  GalerieGalerie   FAQRejestracja   FAQProfil   FAQZaloguj 
FAQZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   
Rozmowy o odcinkach (El Color de la Pasión)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 57, 58, 59 ... 73, 74, 75  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.lastelenovelas.fora.pl Strona Główna -> Telenowele, które zakończyły premierową emisję / El color de la pasión
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 11:15, 30 Cze 2014    Temat postu:

Tak, nawet jak Amador jak chce to potrafi. Co jak co ale chcę wierzyć, że syna to kocha naprawdę szczerze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:40, 01 Lip 2014    Temat postu:

Mimo zapewnień Roamana nie ufam mu i nie wierzę, że da spokój Lucii i Marcelo od tak. Podoba mi się to dochodzenie Nory. Po wizycie u Ricardo raczej nie będzie miała wątpliwości jaka naprawdę jest jej matka...

Fajnie, że w końcu Milagros nakryła Daniele i Ricardo. Może dzięki temu, że przejży na oczy coś zrozumie i da Lucii rzeczywiście szansę choć szczerze w to niestety wątpię. Avance super.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sońka
Zbuntowany anioł


Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 1334
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 18:41, 01 Lip 2014    Temat postu:

Roman robi na mnie wrażenie zagubionego faceta. A przecież to lekarz leczący dusze innych ludzi Shocked jest tak naiwny że wierzy w to co mu naopowiada pacjentka z problemami Rolling Eyes
Dajcie spokój, on sam nadaje sie na terapię.
Nie znoszę u facetów takich maślanych oczu , a na dodatek męczy swoimi urojeniami innych.

Milagros powinna wrócić tam skąd przyjechała i dać żyć innym tak jak sami zechcą. W tej scenie rozstania z Danielą bałam sie że dziewczyna zapomni o kluczach Wink Ależ z ciężkim sercem je Milagros oddawała Wink

Boję się o Amadora , wygląda jakby nie potrafił sobie poradzić z soba i całą sytuacją. Załamie się Question Rolling Eyes

Brutalna rozprawa Ricardo z Norą podobała mi się. On chyba ma niewiele do stracenia skoro nie boi sie mówić prawdy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 19:58, 01 Lip 2014    Temat postu:

Co do Romana to masz rację. Wcześniej nie zwróciłam na to uwagi ale rzeczywiście ma w sobie coś co raczej budziłoby mój niepokój. Ciekawe czy scenarzyści pozowolą nam przyjrzeć się nieco bliżej tej postaci. Fajnie by było.

Amador już się załamał moim zdaniem. Nie lubię go ale martwi mnie to bo załamany człowiek jest zdolny do wszystkiego. Podejrzewam, że będzie próbował zrobić krzywdę Marcelo, którego wciąż obwinia za wszystkie swoje nieszczęścia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 1:38, 02 Lip 2014    Temat postu:

Ximena w roli Nory jest genialna. Pomyśleć, że kiedyś nie lubiłam ani postaci ani gry aktorki. Ciekawe, kto tym razem "oberwał" avance niby coś może sugerować ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć...

Wejście Rebecci do kościoła też dobre. Ona to zawsze musi trzymać człowieka w napięciu. Podobała mi się wizyta Rodrigo i jego rozmowa z ojcem. Niby nic a jednak coś.

To dobrze, że pojawiła się nowa postać a plusem jest to, że zagra ją Roberto. Cały czas mam jednak wrażenie, że pod względem "trybu życia" nie jest lepszy od Ricardo. Jeśli mam rację ich ewentualne starcie może być ciekawe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sońka
Zbuntowany anioł


Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 1334
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Śro 16:56, 02 Lip 2014    Temat postu:

Tym razem Nora przeszła samą siebie Shocked
Cała końcówka wspaniała a szarpanina z Norą pełna napięcia. Rzadko kiedy zdarza mi się z takim zainteresowaniem obejrzeć odcinek. Ale w tej telenoweli to nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni akcja trzyma w napięciu do samego końca ...ufff
Nora ma naprawdę problemy i nie pomoże tu żadna terapia zafundowana dla świętego spokoju. Ona powinna mieć terapię z prawdziwego zdarzenia i to w odcięciu od rodziny a matki w szczególności.

Co do Rebecci, to wczoraj wydawało mi się że Magdalena nie chciała jej widzieć na swoim ślubie i chyba Alonso jej to powiedział.
A dzisiaj tez próbował jej uświadomić że nie powinna się pokazywać na ślubie siostry.
No i jak zwykle, zrobiła co chciała Rolling Eyes Wejście mocne a Magdalena jakby zastygła . Tylko Mario próbował uspokoić Magdalenę, tak bez słów mówiąc - spokojnie, spokojnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 20:27, 02 Lip 2014    Temat postu:

Nie wydawało Ci się. Rebecca doskonale wiedziała, że Magdalena nie chce jej ani na ślubie ani w życiu (w pewnym momencie nawet się jej wyrzekła) ale mimo to podobało mi się wejście niepokornej Rebecci Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 1:42, 03 Lip 2014    Temat postu:

Nie spodziewałabym się, że kula wyląduje w nodze Lucii. Normalnie nie pochwalałabym, że wzięła całą winę na siebie ale to wyjątkowa sytuacja. Nora jest w naprawdę złym stanie. Końcówka znowu świetna. Pomyśleć, że jeszcze w piątek chciałam rzucać te telkę,
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sońka
Zbuntowany anioł


Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 1334
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Czw 17:59, 03 Lip 2014    Temat postu:

Po co rzucać coś co sie dobrze ogląda i ma mało absurdów Shocked Question
Nie rzucaj, już tak niewiele do końca.

Co do wyjątkowości sytuacji z postepkiem Nory i wzięciem winy za wszystko co robi jej siostra przez Lucię , to ja nie jestem taka łagodna.
wychodzę z założenia że za wszystko co sie robi należy odpowiadac, a takie "krycie" Nory nie wychodzi jej na dobre.
Bo co z tego że wszyscy się użalają że ona biedna, delikatna skoro potrafi robić najgorsze świństwa, o których jakos szybko się zapomina.
W jej wypadku nie pomoże dwie minuty rozmowy z z tym nieogarniętym lekarzem, którego totalnie olewa .
Tylko w tym wszystkim w najbardziej głupiej sytuacji jest Alionso chyba zupełnie nieswiadomy jaka wojna toczy sie w jego domu.
Gdy patrzę na niego jak rozmawia z Sarą to mam wrażenie że stała się ona dla niego takim kołem ratunkowym przed wariackim życiem w jego własnym domu.
Żal mi Alonsa Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 19:58, 03 Lip 2014    Temat postu:

sońka napisał:
Po co rzucać coś co sie dobrze ogląda i ma mało absurdów Shocked Question
Nie rzucaj, już tak niewiele do końca.



Właśnie mi się ostatnio niezbyt dobrze ogląda. Jedynie końcówki robią na mnie wrażenie i dlatego dam sobie jeszcze tydzień bo to nie ma nic wspólnego z poziomem produkcji ale raczej z tym, że przechodzę ost "kryzys" telenowelowy Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.lastelenovelas.fora.pl Strona Główna -> Telenowele, które zakończyły premierową emisję / El color de la pasión Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 57, 58, 59 ... 73, 74, 75  Następny
Strona 58 z 75

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Style edur created by spleen & Programy.
Regulamin