Forum www.lastelenovelas.fora.pl Strona Główna
 
 FAQFAQ   FAQSzukaj   FAQUżytkownicy   FAQGrupy  GalerieGalerie   FAQRejestracja   FAQProfil   FAQZaloguj 
FAQZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   
Rozmowy o odcinkach (El Color de la Pasión)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 55, 56, 57 ... 73, 74, 75  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.lastelenovelas.fora.pl Strona Główna -> Telenowele, które zakończyły premierową emisję / El color de la pasión
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sońka
Zbuntowany anioł


Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 1361
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Czw 19:26, 19 Cze 2014    Temat postu:

Obiad Alonsa i Sary miał swoje skutki. Rebeca zawsze w pore podsluchuje i tym razem jej się udało podsluchac Lety opowiadajacej o ich spotkaniu
Rolling Eyes
Rebeca zrobila awanture i pewnie napuści Nore na emocjonalny szantaż Rolling Eyes
I znow pewnie będzie się wszystko krecic wokół biednej, delikatnej Nory i zbolałej Rebeci a winni będą Alonso i Lucia
Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 0:05, 20 Cze 2014    Temat postu:

Nie mogę się doczekać aż Milagros dowie się kim jest Rebecca. Nie lubie jej ale to starcie może być nader interesujące. Jakoś nie wierzę w tę próbę samobłójczą Nory. Ciekawe czy dadzą wezwać lekarza...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 16:15, 20 Cze 2014    Temat postu:

Strasznie lubię jak ludzie mają mózg i nie wachają się go użyć i cieszę się, że do takich oób mogę zaliczyć Marcelo. Co więcej pod jego wpływem Alonso też zaczął się zasttanawiać nad czynami Rebecci. Polubiłam Rodrigo. Bardzo mi się podobała jego rozmowa z ojcem w której sugerował choć nie wprost, że to Amador zabił Ligie... Coś mi się wydaje, że Ricardo i Daniela poznają się bliżej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sońka
Zbuntowany anioł


Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 1361
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Pią 19:38, 20 Cze 2014    Temat postu:

Patrzący z boku Marcelo widzi może nie aż więcej ale lepiej i ma rację że ta niby próba samobójcza Nory, to gierka jej i Rebecci.
Zaczynam się denerwować na wieczne próby tłumaczenia postępków Nory, prze Lucię. Jak długo można rozgrzeszać każde wyrządzone świństwo, każdą grożbę.
Niech Ricardo poderwie Danielę i będzie trochę spokoju a Milagros może trochę odpuści.
No i fatalne zakończenie odcinka Wink Jak Rebecca się wytłumaczy, bo zrobi to ba pewno i znów wyjdzie na swoje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:53, 20 Cze 2014    Temat postu:

Gdybym nie widziała avane pewnie myślałabym podobnie aczkolwiek znając Lucie to nie wiem co zrobi z tą a nie inną wiedzą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sońka
Zbuntowany anioł


Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 1361
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sob 20:11, 21 Cze 2014    Temat postu:

Nora jest niereformowalna i nieobliczalna Rolling Eyes
I tak właściwie to mam ostatnio wrażenie że postac Nory to najważniejsza osoba w tej telenoweli.
Ma dziewczyna problemy ale i inni je mają jednak nikt ta bardzo nie absorbuje wszystkich wokół. Chociaż może jej problemy zawsze jakoś wiążą się z innymi. Ona sama jest takim epicentrum w którym skupiają się wszelakie złe emocje. Ona i Rebecca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 14:15, 24 Cze 2014    Temat postu:

Trochę tak jest ale o dziwo mi to nie przeszkadza. Na początku nie lubiłam Nory ale teraz nie tyle ją lubię co mi jej żal bo widzę, że jest po prostu marionetką w rękach Rebecci. Marcelo miał podobnie w przypadku Federico. Na nim też skupiała się uwaga rodziny.

Podobała mi się scena niejakiego "pożegnania" Rodrigo i Lucii. Ricardo widzę dopiął swego. Daniela nawet specjalnie mu się nie opierała. Szkoda, że Milagros tego nie widziała Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sońka
Zbuntowany anioł


Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 1361
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 16:55, 24 Cze 2014    Temat postu:

Esperanza piszesz że Rodrigo dopiął swego i Daniela mu sie nawet specjalnie nie opierała Laughing wg mnie ona była cała w skowronkach, od telefonu przez całe spotkanie Laughing
A Milagros niech żałuje Laughing
Z Norą to pewnie jest tak ,że dziewczyna jest jak nakręcona przez matkę.
Działa tylko na jednej długości fali i nic co by było inne do niej nie dociera.
Sama przed sobą chyba się nie przyznaje że ma problem a może ona nawet o tym nie wie.
Dziś zaskoczyła mnie jej reakcja na słowa Alonsa gdy po kłótni z Lucią opuszczała biura. Rolling Eyes Potraktowała ojca fatalnie
Ona sama siebie nie rozumie i jest nastawiona na krzyk bo chyba uważa że tylko tak postawi na swoim.
Ciekawi mnie jak długo jeszcze wytrzyma z nią ten doktorek, bo widać że i jemu zaczyna brakować cierpliwości Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 18:36, 24 Cze 2014    Temat postu:

sońka napisał:
Esperanza piszesz że Rodrigo dopiął swego i Daniela mu sie nawet specjalnie nie opierała Laughing


Wiem, że często mi się to zdarza ale tym razem jednak napisałam, że Ricardo Laughing Między nimi to się od początku coś kroiło i zabawnie to wygląda w kontekście dzisiejszego odcinka kiedy to Marcelo zapewniał lucie, że Daniela zawsze była mu wierna, śmiem twierdzić, że nie ma racji Laughing

Nora to dla mnie postać fatalna co oznacza skazana na nieszczęśliwy finał bo tak jak mówisz ona sama się gubi w tym co czuje i myśli. Szkoda, cały czas zadaje sobie pytanie jakby mogł być gdyby Rebecca tak nią nie sterowała...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Esperanza
Po prostu miłość


Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 2531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 1:52, 26 Cze 2014    Temat postu:

Przyznam, że ostatnio odcinki nieco mnie nudzą dlatego cieszę się, że w dwóch ostatnich coś się zadziało. Spodziewałam się, że Alonso rozszarpie żonkę kiedy Ricardo powie mu prawdę. Rozumiem dlaczeg tego nie zrobił ale jednak spodziewałam się bardziej stanowczej reakcji w stylu Magdaleny Very Happy Rebeca i nóż? Ciekawe jak to się skończy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.lastelenovelas.fora.pl Strona Główna -> Telenowele, które zakończyły premierową emisję / El color de la pasión Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 55, 56, 57 ... 73, 74, 75  Następny
Strona 56 z 75

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Style edur created by spleen & Programy.
Regulamin